Oświetlenie uliczne LED

W ostatnim czasie zauważyłem ciekawą (i trochę niepokojącą) sytuację w mniejszych miejscowościach. Mimo że w wielu gminach wymieniono oświetlenie uliczne na energooszczędne LED, czas świecenia lamp jest skracany ? często światło gaśnie w środku nocy lub świeci krócej niż kiedyś. Z jednej strony LED-y miały przynieść oszczędności, ale z drugiej: pogarsza się poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, trudniej poruszać się pieszo po zmroku, pojawiają się pytania, czy taka oszczędność ma sens. Dlatego mam do Was pytanie: Jak to wygląda u Was? Do której godziny świeci oświetlenie uliczne? Czy lampy świecą całą noc, czy są wyłączane? Czy po wymianie na LED coś się zmieniło? A może uważacie, że w niektórych miejscach światło w nocy nie jest w ogóle potrzebne? Chętnie poznam Wasze opinie i doświadczenia ? może uda się porównać, jak wygląda to w różnych gminach i czy jest to szerszy tren?

U nas od 23 do 6 wyłączone

Jak będziesz Latatnik szedł po ciemku to weź ze sobą latarejkę.

do tego te ledowe to ledwo cokolwiek oświetlają....

Wiktorowo godzina 22 jedna lampa się pali tyle z tego światła a ciemno jak w ...

Niby świeca ,ale ciemno jest ,takie oświetlenie nie daje zadnego efektu,ciemno jak w ,,czarnej dziurze,,

W nocy powinno być ciemno, to zdrowe dla ludzi, zwierząt, a i oszczędzamy pieniądze. Sztuczne światła zakłócają wypoczynek nocą - w sypialniach było widno, że spać nie można, a kto musi iść po nocy, niech sobie przyświeci latarką w telefonie, auta mają światła. Nie widzę problemu.

Oświetlenie LED,nie daje zadnego efektu jest ciemno,jakby komuś wbito ,, nóż w plecy,,nikt by nie zauważył, zdarzają się takie wypadki w kraju, miasto oszczędza nie na tym co trzeba.

Świetny pomysł idąc tym tokiem myślenia zdemontować całe oświetlenie uliczne.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.